boję się...
boję się być pierwsza... zrobić ten krok do przodu... przekonać się...
boję się... a jak to wszystko co było, nie jest tak...
boję się, że jak coś powiem to wszystko zepsuję...
boję się... okropne... to jest tak, że stoję nad przepaścią i wiem, że powinnam zrobić ten krok do przodu, a wszystko inne mi mówi, przecież to przepaść... i nic... a naprawdę to, co widzimy nie musi być takie jakie widzimy... wszystko jest kreowane przez naszą niewiedzę na temat tego co może być jak zrobimy ten jeden krok do przodu w kierunku przepaści!!!