Nic ostatnio idzie tak jak powinno, mam nadzieje, że to wszystko ma sens, którego w tej chwili nie widze...
Mam milion rzeczy do zrobienia, nowe pióro, i stertę książek w kolejce do przeczytania...
Dawno nie wychodziłam wieczorem, już zapomniałam jak to jest...
Chciałbym żeby to mi się tylko śniło... ale wiem, że mi się nie śni.